There was a problem loading image 'images/g.bara.jpg'
There was a problem loading image 'images/g.bara.jpg'
Na sesji inauguracyjnej tylko jeden punkt porządku obrad budzi lub może budzić emocje: wybór Przewodniczącego Rady Gminy. Jest to właśnie ten punkt, który wskazuje, jaki będzie układ polityczny rządzący Radą, czyli de facto Gminą. Oczywiście, w przypadku takich gmin jak Nowy Żmigród, gdzie życie polityczne jest niezwykle ubogie o wyborach nie decyduje wielka polityka, tylko raczej wzajemne relacje towarzysko-personalne.
Sesja inauguracyjna, jak każdy, kto był na sali Gminnego Ośrodka Kultury czy też śledził relację online (warto podkreślić, że każdą sesję od początku tej kadencji będzie można oglądać „na żywo” na stronie internetowej nowyzmigrod.eu w zakładce „sesja Rady Gminy na żywo”), mógł się przekonać, rządzi się własnymi prawami. Zgodnie z nimi sesję otwiera i prowadzi najstarszy wiekiem radny, którym w tej kadencji jest pan Ryszard Bęben. Po wręczeniu radnym aktów wyboru, czego dokonał przewodniczący Gminnej Komisji Wyborczej pan Michał Mrugał i złożeniu ślubowania, którego tekst odczytała najmłodsza z radnych Wioleta Mucha, każdy z radnych po słowach „ślubuję” dodawał „Tak mi dopomóż Bóg!”. Z jednej strony to bardzo piękne słowa, ale z drugiej strony warto pamiętać to, co powiedziała Klementyna Hoffmanowa, iż „Leniwy niweczy zamiary Boga”. I wziąć sobie to głęboko do serca…
Po złożeniu ślubowania, kolejnym punktem porządku obrad było to na co większość zgromadzonych na sali GOK czekała z największą niecierpliwością, czyli wybór Przewodniczącego Rady Gminy. Została powołana Komisja Skrutacyjna składzie: Mateusz Smyka – przewodniczący oraz Piotr Kudłaty i Zenon Książkiewicz a następnie prowadzący obrady radny senior poprosił o zgłaszanie kandydatur. Radny Tadeusz Czajkowski (KW Wójta Grzegorza Bary) zgłosił na tę funkcję Henryka Strzelca (KW Wójta Grzegorza Bary), a po około minutowym oczekiwaniu na inne kandydatury, prowadzący sesję zaproponował zakończenie zgłaszania kandydatur. Brak innych zgłoszonych kandydatur, zwłaszcza kandydata PSL, wywołał lekkie zdumienie wśród obserwatorów. Ale skoro PSL, było nie było, jedyna partia polityczna mająca swoje struktury na terenie naszej Gminy postanowiła oddać tę rozgrywkę walkowerem, to wybór Przewodniczącego Rady w osobie Henryka Strzelca stał się tzw. oczywistą oczywistością. Swoją drogą, obserwując nasze ubogie gminne życie polityczne, trudno nie zauważyć, że PSL przechodzi spory kryzys: brak własnego kandydata na wójta, brak własnej listy w wyborach do Rady Powiatu czy brak własnego kandydata na Przewodniczącego Rady Gminy raczej nie są dowodem na rozkwit…
Po zamknięciu listy kandydatów, radny H. Strzelec zaprezentował się zebranym, podkreślając swoje osiągnięcia zawodowe i zdolności koncyliacyjne. Podkreślił m.in. swoją dobrą współpracę z Radami Rodziców z czym zapewne nie zgodziły się mamy z Rady Rodziców w Szkole Podstawowej w Makowiskach… Ale, z drugiej strony, każdy człowiek popełnia w swym życiu błędy, a prawdziwie mądry człowiek potrafi się na tych błędach uczyć. W tajnym głosowaniu, na 15 możliwych głosów, H. Strzelec otrzymał ich 14 (1 głos przeciw). Taki wynik wskazuje na ogromną jednomyślność radnych i wbrew pozorom wcale nie najlepiej świadczy na przyszłość. Bo mimo powszechnie powtarzanych słów o tym, że „zgoda buduje, a niezgoda rujnuje” w każdej organizacji powinna istnieć opozycja, gdyż tylko we wzajemnej dyskusji wokół odmiennych wizji rozwoju, organizacja się rozwija. A, jeżeli patrzymy na Gminę tak jak na organizację, to wszyscy powinniśmy sobie życzyć tego, by w Radzie Gminy była opozycja! Mądra, konkretna, przygotowana.
Po objęciu obowiązków przez nowego Przewodniczącego Rady Gminy, o godz. 1714 swoje ślubowanie złożył Grzegorz Bara i tym sposobem mamy nowego-starego Wójta. Jest takie powiedzenie, że pierwsza kadencja służy do nauki, a druga służy do konsumowania doświadczeń. Patrząc na to, czego udało się dokonać w ciągu ostatnich 4 lat, wypada mieć tylko nadzieję, że w nowej kadencji Gmina wejdzie na wyższy poziom rozwoju, a za 5 lat będziemy mogli sobie powiedzieć, że to były udane lata. I tego oczywiście, nie tylko Wójtowi, radnym ale i nam, mieszkańcom powinniśmy sobie życzyć.
Później, po wystąpieniach zaproszonych gości (m.in. starosta powiatu jasielskiego Adam Pawluś, radny powiatowy Grzegorz Pers), życzeniach od radnych, nauczycieli, pracowników Urzędu Gminy (kochaj szefa swego, bo możesz mieć gorszego!), przedstawicielek Kół Gospodyń Wiejskich, Wójt podziękował wszystkim za zaufanie, którym go obdarzono w czasie wyborów oraz Rodzinie za wsparcie i tolerancję.
Smutnym i wzruszającym akcentem sesji było wystąpienie Stanisława Piwowarczyka (Sołtys Roku 2017), który podziękował Wójtowi za współpracę. Pan S. Piwowarczyk po 10 (!!!) kadencjach zdecydował o zakończeniu swojej kariery samorządowej i nie startował w tegorocznych wyborach. Powiem tak: chodzę na sesje RG prawie dwa lata, ale przez ten okres nawet ktoś tak mało spostrzegawczy jak ja, zdążył zauważyć, że S. Piwowarczyk jest jednym z najlepszych, jeżeli nie najlepszym radnym! I wszystkim radnym należy życzyć, żeby i oni swoją pracą osiągnęli taki poziom. I naprawdę szkoda, że Rada Gminy w tej kadencji nie będzie mogła w swej pracy korzystać z Jego wiedzy i doświadczenia.
I po tych radosnych (dla wybranych), smutnych (dla tych, którzy z Radą Gminy się żegnają) i wzruszających (S. Piwowarczyk) chwilach, Przewodniczący Rady zakończył sesję inauguracyjną. A za parę dni będzie następna sesja a Rada zacznie swoją pracę. Jedyna tylko różnica będzie polegała na tym, że transmisje z sesji będzie można śledzić na bieżąco :)

