Jaki jest związek Nowego Żmigrodu z Krakowem? Taki, że w herbach obu miast widnieje smok. A jaki jest związek Nowego Żmigrodu ze starożytnym Rzymem? Otóż taki, że do obu tych miast woda dostarczana była za pomocą akweduktu!
W największym skrócie, akwedukt to kanał wodociągowy, rurociąg podziemny lub nadziemny doprowadzający wodę z odległych źródeł do miast z wykorzystaniem siły ciążenia ziemskiego. Akwedukty były przykładem geniuszu technicznego ich konstruktorów oraz budowniczych, którzy na odcinku, czasami nawet kilkuset kilometrów, potrafili osiągnąć taki spadek, by woda prosto ze źródła mogła dopłynąć do celu, jakim było miasto.
Pozostałości rzymskich akweduktów jest sporo, ale warto wiedzieć, że w Nowym Żmigrodzie jest jedyny w południowej Polsce fragment akweduktu zlokalizowany na tzw. Wilczym Potoku. Żmigrodzki akwedukt został staraniem Stowarzyszenia Chrześcijańska Gmina im. Leona Karcińskiego wpisany do rejestru zabytków a w chwili obecnej przechodzi prace konserwatorskie, które prowadzone są dzięki dotacji Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a także przychylności Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie”.
21 października br. komisja Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków dokonała odbioru pierwszego etapu prac konserwatorskich. Należy się tylko cieszyć, że dzięki zaangażowaniu ludzi, którym historia Nowego Żmigrodu jest bardzo bliska wkrótce będziemy mogli się pochwalić kolejnym, pięknie odrestaurowanym zabytkiem.
AKTUALIZACJA
Dzięki uprzejmości pana Piotra Figury otrzymaliśmy skany książki „Roboty wodne i melioracyjne w południowej Małopolsce” wydanej we Lwowie w 1932 roku, która zawiera opis żmigrodzkiego wodociągu. Przytaczamy fragment – zachowując oryginalną pisownię – gdyż uważamy, że nigdy nie jest dość znajomości historii miejscowości, która stanowi stolicę naszej Gminy.
Wodociąg gminny w Żmigrodzie (pow. Jasło)
Wodociąg grawitacyjny w tem miasteczku, które przed wojną liczyło 2.289 mieszkańców, opracował przed utworzeniem oddziału dla wodociągów i kanalizacji w Krajowym Biurze Melioracyjnym kierownik ekspozytury tego biura w Jaśle inż. Michał Kornella (opis projektu zamieścił inż. Kornella w lwowskim „Czasopiśmie Technicznem” z r. 1901).
Do zasilania wodociągu użyto siedmiu źródeł wypływających na północnym stoku Wilczej Góry, położonej na południe od Żmigrodu, mianowicie A i B (główne źródło zwane „Rurny”), tudzież grupy pięciu mniejszych źródeł C, D, E, F i G, które uwidoczniono na sytuacji, ryc. 54, w podziałce 1:17.280 (na str. 452). Średnia wydajność źródeł według pomiarów przeprowadzonych w latach 1897 do 1900 wynosi: źródeł A i B 0.807 l/sek., pięciu mniejszych źródeł C, D, E, F, G i H 1.008 l/sek., razem 1,815 l/sek., czyli 157 m3 na dobę (najmniejsza wydajność wszystkich źródeł wynosi 0,486 l/sek., czyli 42 m3 na dobę). Wodę ujętą komorami źrodlanemi (2,5 długości, 0.8 m szerokości i 1.5 m wysokości) doprowadzono rurociągami kamionkowemi o średnicy 75 mm (965 m bież.) i 100 mm (125 m bież.) łącznej długości 1.090 m bież. do zbiornika dwukomorowego o pojemności 150 m3. Długość komory wynosi 10 m, szerokość 3 m, a głębokość 2,5 m, objętość zatem jednej komory 75 m3. Ze zbiornika rozprowadzono wodę rurociągiem żelaznym (rurami lanemi, mufowemi, obustronnie asfaltowemi, o średnicy 90 mm do 40 mm) łącznej długości 2.722 m bież. do miejsca konsumpcji.
Rzędna zwierciadła wody w zbiorniku wynosi 330,5 m, rzędna sita rury prowadzącej wodę do Żmigrodu 328.15 m, rzędna akweduktu na potoku Wilczym (w odległości 0.82 km od zbiornika) 297.7 m, rzędna terenu w km 1.78, gdzie linja spadku dotyka terenu, 311.175 m, ogólny spad na długości 1.78 km wynosi więc okrągło 10 ‰. Przy tym spadzie przeprowadzać będzie rur żelazna o średnicy 90 mm według wzoru Weisbach 4.8 l/sek. z chyżością v=0.756 m, według wzoru Flamanta po dłuższem użyciu 4.5 l/sek., podczas gdy największe zapotrzebowanie wynosi 10% średniego zapotrzebowania dziennego, t. j. 15 m3 (przy ustalonej pojemności zbiornika 150 m3) na godzinę, czyli 4.2 litrów na sekundę.
W projekcie, w którym przewidziano budowę 2 akweduktów (jednego w km 0.82 rurociągu kamionkowego i jednego w km 0.82 na potoku Wilczym), 3 wentylatory, jeden osadnik namułu, 2 spusty, 8 studzien publicznych i 5 hydrantów o średnicy 50 mm, preliminowano koszta budowy w sumie 46.000 koron, z czego przypada na budowę rurociągów 18.405 K, na budowę zbiornika, 7 komór źródlanych i 2 akweduktów 17.620 K, a na urządzenia pomocnicze (wentylatory, osadnik, spusty, studnie i hydranty) 380 K.
Na wykonanie robót uchwalił Sejm w budżecie krajowym na r. 1905 zasiłek 33⅓% w kwocie 15.333 K, a Ministerstwo Rolnictwa przyznało z państwowej dotacji dyspozycyjnej na drobne meljoracje zasiłek w tej samej wysokości. Gdy rada gminna w Żmigrodzie zaciągnęła na spłatę datku konkurencyjnego 3% pożyczkę zwrotną w latach trzydziestu w kraj. Funduszu pożyczkowego dla spółek wodnych, powiatów i gmin, zarządził Wydział Krajowy wykonanie robót poruczając kierownictwo budowy inżynierowi Zygmuntowi Ursiniemu.
Budowę wykonała firma inż. Leonard Nitsch w Krakowie w r. 1906.
Rzeczywiste koszta budowy wynosiły 58.181 K 22 gr., wobec czego przekroczono preliminarz kosztorysowy o 12.181 K 22 gr. Przekroczenie to spowodowane zostało znacznym rozszerzeniem sieci wodociągowej oraz powiększeniem ilości studzien i hydrantów.
Wybudowanie wodociągu w Nowym Żmigrodzie było niewątpliwie ważnym wydarzeniem dla całej społeczności, chociaż niekoniecznie od razu wszyscy docenili jego znaczenie. W kronice żmigrodzkiej szkoły (dziękujemy panie Piotrze!) można znaleźć kapitalny zapis obrazujący ówczesną (???) mentalność: „Rok ten był mokry, zbiory były średnie, jabłka gniły na drzewach, tylko śliw był urodzaj. Dla miejscowości zaś to było ważne, iż w tym roku zaprowadzono wodociągi, jednakowoż szkoła z tych nie skorzystała, bo kiedy dyrektor szkoły na posiedzeniu szkolnej Rady miejscowej podniósł sprawę wodociągu w szkole, większość radnych sprzeciwiła się temu, mówiąc: Że na to płacą stróża, by dzieciom wodę nosił”.
